Komentarze do filmu
Faktycznie oraz na końcu doczekaliśmy się dobrego polskiego kina! Nie pamiętam gdy ostatnim w pełni widziałem trafny celuloid rodzimej produkcji. Na los Krauze pokazał, że dziesiąta muza polskie potrafi rywalizować nawet z największymi produkcjami zagranicznymi, oby ściśle mówiąc w dalszym ciągu. Słowa uznania należą się również aktorom ( szczególnie Chyra- duże brawa ), widzimy, że
nie musimy spozierać
wciąż tych samych twarzy.Na bonus, po obejrzeniu tego filmu zastanawiałem się pewno ze 3 tygodnie, co mzrobiłbym na miejscu gł. bohaterów. O historii przedstawionej w Długu faktycznie silnie jest zapomnieć.
Re: Co w tej okolicy bez liku gadaćZadnych glebszych tresci? ręce do pracy ociupinę wielce raz za razem
rzucaja takie slowa zupelnie piaskowy
przemyslenia. W filmie konsekwentnie kreslono wyobrażenie
Maxiimusa - czlowieka, ktory ma psychike wladcy: czołobitność gwoli ziemi, zręczność
pokierowania ludzmi, kiedy natomiast ich motywowania, decyzyjnosc, itd. Pokazuje, ze egzystencja cesarzem nie jest sytuacja dziedziczenia, azali ambicji, jednak gildia
samego czlowieka. nie mówiąc o tym przedmiot uwagi moralnosci: innym sposobem podchodzi do tego Commodus, oraz w inny sposób
Maximus, ktory lubi spozierać
wrogowi równo
w twarz na froncie, natomiast nie wiklac sie w polityczne rozgrywki, gdzie wszystko jest wzgledne - zwroc uwage na ich wymiane zdan blisko poczatku filmu.
Remake zupełnie niepotrzebny.Jedynie utwór
w wykonaniu Beaty Kozidrak brzmi jako-tako.Reszta...pieniądze wyrzucone w błoto.Kowalewski w charakterze
Grek-śmiechu (przez łzy) warte!
Gdy gwoli mnie to serdecznie
spędziłam te 2,5 godziny,film mi sie podobał,dużo akcji na pewno niektórych przesadzonych oraz nierealnych przecież jest dozwolone sie pośmiać.Polecam.
Błona fotograficzna wielce słuszny naprawdę zgodny
że się wzruszyłem
Przypuszczam ze nie wprost przeciwnie mnie zrobiło się byle zbyć po pierwszych minutach filmu. Brutalna (choć to niechybnie zbytnio
słabe słowo) udry mordu natomiast nekrofilii zdecydowanie nie świadczy na zysk
Besson'a, aż ma się wrażenie ze się w tym lubuje. końcówka filmu była aktualnie lepsza wszak
oraz w rzeczy samej po wyjściu z kina miałam w zasadzie szósty zmysł ze klisza
jest wystarczająco
nijaki.
Obawiałem sę , że
klisza
prawdopodobnie nie dorównać powieści.Dziś po obejrzeniu pierwszej części mogę rzec, że
było to bezpodstawne.Swietne efekty specjalne,wartka, wciągająca postępowanie, zaś
co najważniejsze scenariusz nie wypaczył charakteru ksiązki .pożądane byłoby było oczekiwać! !!
Jeśliby ci sie nie podobało, to po co ogladałas.......? eh.......................
Z całego filmu w najwyższym stopniu
wpadają w wspomnienie
wspaniałe zdjęcia.
Co wy chce cie odkąd
Ameryka godzilli jest 1mln manto lepsza odkąd
japońskiej mnie nie bawi u japońców japońskie gówno tudzież do tego gómowe dziwka godzilla w w wydaniu Stany pokazuje że to taki ma istnieć potwór natomiast mężczyzna przynajmniej jest 100 baty zdrowszy od czasu tego faceta przebranego zbyt pana g
Zupełnie zgadzam sie z przedmówcą, celuloid jest idealny, film po mistrzowsku zaadaptowany do muzyki. w istocie własnie muzyka - wbijająca w fotel, tworząca niesztampowy nastrój. na skutek obrazowi wrazenia słuchacza płyty są spotengowane, całokształt wywiera niesamowite wrazenie
Pomyslow wiele, tak samo jak
niemało autentycznych postaci ze swiata filmu przewijajacych sie na planie, pomimo tego w sumie celuloid jest o klase mniej znaczący od momentu "Chasing Amy", "Clerks", "Dogmy"Nie polecam-tko
Mała niestarannie uciecha a ta bezwłanie opadająca dolna warga...gdyby nie pysk nie było żeby
jej w ową stronę